Strona główna » Obrazy » Inwestycje w obrazy

Inwestycje w obrazy

Kiedy w październiku 2008 roku okazało się, że Ryszard Krauze sprzedaje swoje obrazy, na aukcji zjawili się ważniejsi kolekcjonerzy i inwestorzy. Rzadko się zdarza, aby za jednym razem wyprzedawano kolekcję 85 obrazów, wśród znalazły się dzieła najwybitniejszych mistrzów. Wystarczy wspomnieć, że pojawiły się obrazy Jana Matejki, Witkacego, Schulza,  Chełmońskiego, Nowosielskiego czy Michałowskiego. Cena wywoławcza jednego z dzieł Matejki wyniosła 1,1 mln zł.

Równie dużym powodzeniem cieszą się inne aukcje, na których można zainwestować w najsłynniejsze obrazy. Ceny niektórych prac dochodzą do setek milionów dolarów, przy czym rekordzistą jest Gustav Klimt, którego portret Adeli Broch – Bauer został sprzedany za 135 mln dolarów. Wcześniejszy rekord należał do Pabla Picassa. Za obraz pt. „Chłopiec z fajką” trzeba było zapłacić ponad 104 mln dolarów.

Z raportów wynika, że inwestycje alternatywne w obrazy cieszą się sporym zainteresowaniem klientów. Co prawda, ceny uzyskiwane na aukcjach są dużo niższe niż na Zachodzie, ale i tak w I półroczu 2008 roku wydano na ten cel ponad 32 mln zł. Uwagę klientów przyciągają zarówno dawne obrazy olejne, jak i współczesne malarstwo. Trzeba jednak przyznać, że sprzedaje się znacznie więcej prac dawnych mistrzów (ok. 78% całości rynku aukcyjnego). Pozostałe 22% lokowane są w nowoczesne obrazy. Kolekcjonerzy oraz klienci domów aukcyjnych chętnie wyszukują młodych, zdolnych twórców, których prace można obecnie kupić znacznie taniej niż kiedy zdobędą oni rozgłos. Współcześni artyści bardzo chętnie nawiązują do roli człowieka w świecie oraz zadań, które powinien pełnić. Bardzo często odwołują się do emocji i szoku, za pomocą którego starają się wpływać na ludzkie zachowania i postawy. W ten sposób zwracają również uwagę na kwestie delikatne i drażliwe, które w polskim społeczeństwie w dalszym ciągu traktowane są jako temat tabu. W swoich obrazach odnoszą się do religijności, polityki, ekologii. Zwracają uwagę na zbrukanie ludzkiego ciała oraz postępującą znieczulicę wśród polskiego społeczeństwa. Poruszane zagadnienia sprawiają, że o młodych twórcach jest głośno, a ceny ich prac ciągle rosną, stanowiąc tym samym doskonałą inwestycję na przyszłość.

1 Komentarz

  1. online pisze:

    Dzieki za ciekawy blog

Skomentuj

Copyright © 2009 · Inwestycje niestandardowe · Wszystkie prawa zastrzeżone ! ·   Mapa strony
Copyright © 2010-2011: NIG · SEM&SEO: NIG