Czy koniec dolara, jako waluty światowej jest już blisko?
Wszystko na to wskazuje… Gospodarka amerykańska wydaje się być na granicy bankructwa, banki są dokapitalizowywane miliardami istniejących tylko w pamięci komputerów dolarów, firmy amerykańskie albo zwalniają tysiące pracowników, albo na kolanach stają przed rządem z prośbą o dokapitalizowanie. Także afery finansowe będące w chwili obecnej udziałem Stanów Zjednoczonych (piramida finansowa Madoffa czy wypłacenie sobie przez zarząd AIG premii z pomocy publicznej) nie służą podniesieniu reputacji USA. Jak długo może jeszcze trwać pompowanie amerykańskiego balona spekulacyjnego? Wydaje się niepojęte, że dolar jeszcze nie osłabił znacząco swojej wartości wobec głównych walut świata.
Inwestorzy lokujący swoje fundusze w amerykańską walutę i gospodarkę powinni wziąć pod uwagę słabość i brak racjonalnych podstaw do mocnego dolara. Co się stanie, gdy spekulantom nie wystarczy nieco tylko wyższe niż zerowe oprocentowanie amerykańskich papierów skarbowych? Inwestorzy muszą być też świadomi tego, że piramid finansowych, podpobnych do tej stworzonej przez spekulanta Madoffa, mogą być jeśli nie tysiące, to co najmniej setki.
A co stałoby się, gdyby Chiny czy Japonia zdecydowały się przewalutować swoje ogromne zasoby dolarowe na inną walutę? Oczywiście nie mogłyby tego zrobić w jednym kroku, czy nawet miesiącu, ale sukcesywna wymiana dolarów na inną walutę może pozwolić tym azjatyckim państwom na w miarę bezpieczne i stosunkowo bezstratne przejście na inny system walutowy. Oczywiście to tylko spekulacje… Ale jeśli dodamy do tego nie tak dawną chęć państw eksportujących ropę naftową, do zmiany głównej waluty, w której kwotowane są notowania tego surowca, mamy pełny obraz tego, że coraz więcej krajów będzie chciało odejść od dolara, jako głównej waluty światowej gospodarki.
Jedyną niewiadomą jest to, która waluta przejmie rolę wiodącą w światowej gospodarce? Czy będzie to europejskie Euro, a może umacniający się japoński jen? A może waluta kraju, który ma największe zasoby papierów denominowanych w dolarach amerykańskich, czyli chiński Juan?
Oczywiście nie jest możliwe przewidzenie tego, która waluta przejmie i kiedy rolę amerykańskiego dolara, ale wydaje się to coraz bardziej prawdopodobne.